Wojny Krzywoustego

0

Do wojen Krzywoustego stanowił bezpośrednią pobudkę Zbigniew, z którym Krzywousty po śmierci ojca podzielił się krajem. Zbigniew, nie mogąc znieść wyższości swego brata, jego niezmiernej popularności i wynikającej stąd siły, chciał go koniecznie do upadku przywieść i nieprzyjaciół zewnętrznych na niego podburzał, częstokroć nawet osobiście z nimi najeżdżał. Trwało to aż do r. 1111. Bolesław w ciągu tego czasu prawie nie zsiadał z konia dla odpierania napadów. Ze Zbigniewem próbowano łagodnością i grozą, a gdy wszystko nie pomagało, Bolesław wyzuwszy go już pierwej z dziedzictwa, kazał go do więzienia wtrącić i w więzieniu oślepić.

Taktyka wojenna Bolesława, za pomocą której przez czterdzieści lat swego panowania nieprzyjaciół zwyciężał, polegała na uprzedzaniu ich napadów, na nagłym, niespodziewanym przerzucaniu wyborowych sił z jednego teatru wojny na drugi, z Pomorza na Ruś lub do Czechów. Taktyka ta wymagała wyćwiczonego żołnierza, a nieustanna wojna, nie pozwalając wciągać do niej całej ludności w kraju, zmuszała pewną jej część do poświęcania się wyłącznie wojennemu rzemiosłu, W ten sposób spośród ogółu ludności rolniczej zaczęło się wyróżniać nie odmiennymi prawami, ale odrębnym, wyłącznym swym powołaniem, rycerstwo. W pewnych tylko stanowczych chwilach powoływał Krzywousty całą ludność do boju.

Stało się to najpierw w roku 1109 w wojnie podjętej celem odparcia uroszczeń niemieckiego cesarza Henryka V, którego Zbigniew do wojny z Polską podmówił. Na poselstwo cesarskie, żądające z Polski daniny i hołdu, odpowiedział Bolesław z godnością: „Wolę królestwo utracić niż w hańbiącej zależności je widzieć”, i przeciw wojskom niemieckim, pod wodzą samego cesarza do Polski wkraczającym, odważnie ze swoimi zastępami się rzucił. Na próżno oblegali Niemcy grody śląskie Bytom i Głogów. Bolesław siedział im nieustannie na karku i srogimi podjazdami ich trapił, nareszcie dopadłszy rycerstwo niemieckie w odwrocie pod Wrocławiem, znużone i podupadłe na duchu, zadał mu dotkliwą klęskę na miejscu, które od tej bitwy, a mianowicie od mnóstwa nie pogrzebanych i przez psy rozwłóczonych trupów, miało nazwę Psiego Pola otrzymać. Rozwiały się też niepowrotnie uroszczenia cesarzów niemieckich.

Zająwszy tak poważne stanowisko wobec cesarstwa musiał Bolesław Krzywousty wywierać tym większy wpływ na stosunki innych, słabszych sąsiadów. Czesi, którzy dotychczas stale Niemców i Zbigniewa wspierali, doświadczywszy niejednokrotnie polskiego oręża, ugięli się pierwsi. Po śmierci Świętopełka Władysław czeski i Otto morawski zawarli z Bolesławem uroczyste przymierze w roku 1111 i 1115. Z Kolomanem węgierskim i synem jego Stefanem przykładna panowała zgoda. Na Rusi popierał

Krzywousty szwagra swojego, Jarosława, księcia włodzimierskiego, zaś nieprzyjaznego sobie Wołodara, ks. przemyskiego, w roku 1118 podstępem w niewolę ujął i w zależności od siebie utrzymał.

Leave a reply

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>