Władysław Herman (1080-1102) – ciąg dalszy

0

Pomiędzy wszystkimi panami najważniejszą rolę odgrywał wojewoda Sieciech. Zawsze jako zastępca samego króla ogromną władzę wojewoda posiadał, o ile jednak wobec wielkich i czynnych królów na znaczeniu tracił, o tyle wobec słabych i niedołężnych, jakim był Władysław Herman, na znaczeniu zyskiwał. Wówczas on był prawdziwym zastępcą króla, prowadził całą politykę, wojny wypowiadał, pokoje zawierał, zasiadał w sądzie, a urzędników dowolnie mianował i zrzucał. Przedstawmy zaś sobie, że takim wojewodą był Sieciech, człowiek wielkich talentów, energii i męstwa, obdarzony nieograniczonym zaufaniem Władysława Hermana, a zrozumiemy łatwo, że władza jego groźna była nie tylko dla wszystkich panów i urzędników, ale i niebezpieczna dla samej piastowskiej dynastii. Że też w XII wieku nie królowali w Polsce potomkowie Sieciecha, zawdzięcza to Polska niepospolitej stanowczości synów Hermana: Zbigniewowi urodzonemu z nałożnicy i Krzywoustemu urodzonemu z pierwszej żony, Judyty, którzy za sobą panów polskich pociągnąć umieli.

W roku 1095 zjawia się Zbigniew u bram Wrocławia domagając się uznania od ojca kasztelan Śląska Magnus nienawidząc Sieciecha staje po jego stronie, a Władysław Herman czyni zadość życzeniom Zbigniewa i Śląsk mu wyznacza. Ale Sieciech nie dał za wygraną sprawy, dopóty Zbigniewa drażnił i poddanych mu burzył, aż Zbigniew porwał się do oręża. W krwawej bitwie pokonał go Sieciech, Śląsk odebrał, na zamku swoim Sieciechowie uwięził, a na urzędzie Magnusa postawił krewnego swego Wojsława. Duma Sieciecha dosięgła szczytu, ale nieprzyjaciele jego stanęli w jednym zwartym szeregu. Gromadzą się na dworze Hermana wszyscy biskupi i panowie świeccy, a jednomyślnym naciskiem zmuszają słabego księcia do oddalenia Sieciecha, a uwolnienia uwięzionego Zbigniewa i wydzielenia pewnych dzielnic zarówno dla Zbigniewa, jako też dla prawego syna, Bolesława Krzywoustego, świetne rokującego nadzieje.

Atoli Sieciech uzyskał znowu nad umysłem słabego księcia przewagę. Rozpoczęła się pomiędzy księciem wodzonym na pasku przez Sieciecha a synami książęcymi gorsząca wojna domowa. Po wielu przejściach obiegli Bolesław i Zbigniew ojca w Płocku, a zawarłszy z nim za pośrednictwem Marcina, arcybiskupa gnieźnieńskiego, nareszcie w roku 1097 zgodę, zostawili mu Mazowsze, wygnali Sieciecha, a sami resztą kraju się podzielili. Do śmierci Hermana w roku 1102 trwała ponura cisza, wśród której rósł i do rządów i walk w wojnach z Pomorzanami zaprawiał się wielki bohater Krzywousty.

Leave a reply

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>