Tryumf Oleśnickiego w sprauńe czeskiej i litewskiej cz. III

0

Zabezpieczywszy się ze strony narodu, użył Oleśnicki równie skutecznych środków wobec samego Jagiełły, podniósł i uchwycił w swoje ręce sprawę zabezpieczenia sukcesji na tronie polskim Jagiełło wy m synom, a chwiejnego zawsze i słabego króla po mistrzowsku umiał nią straszyć. Niestety, korzyści, jakie przez to zamierzano osiągnąć, nie wyrównywały smutnych następstw gorszącego o koronę targu. Ażeby Jagiełłą zawładnąć, ażeby narzucić się na pośrednika, musiał Zbigniew Jagiełłę z możnowładztwem poróżnić. Postawiono królowi warunki, w których przywileje wy- dane przez Jagiełłę przy objęciu tronu szlachcie i duchowieństwu złączono, a tym samym stwierdzono legalnie sojusz hierarchii kościelnej ze świecką. Od roku 1425 toczyła się z niezwykłym, niepojętym zaognieniem sprawa, którą dopiero wydanie przywileju jedlneńskiego w r. 1433 ze strony Jagiełły, a formalne uznanie sukcesji jednego z jego synów w roku następnym ze strony szlachty skończyło. Nie przeczuwał Zbigniew, że opozycja zbudowana przeciw Jagielle obróci się przeciw niemu samemu, gdy po śmierci króla na zasadzie jego testamentu opiekę nad małoletnim Władysławem zamierzy uchwycić.

Rzeczywiście też żywioły niechętne polityce kościelnej, skoro tylko Jagiełło w roku 1434 głowę położył,1 zorganizowały się w silne stronnictwo i rozpoczęły groźną walkę z polityką tą i głównym jej reprezentantem, Oleśnickim. Kiedy Zbigniew na zjazdach poznańskim i krakowskim przeprowadzał uznanie ośmioletniego Władysława III królem, opozycja, na której czele stanęli tacy wielmoże, jak Spytek z Melsztyna, Dersław z Rytwian, Jan Strasz i Abraham Zbąski, zwołała zjazd do Opatowa i postawiła kandydaturę Ziemowita mazowieckiego. Wobec zawartych niedawno ze zmarłym królem traktatów była to myśl nielegalna i niepolityczna, która też natychmiast upadła, a jeszcze wyżej postawiła Oleśnickiego. Daleko zręczniej postąpiło stronnictwo hu- syckie na koronacji Władysława. Przedstawiając Ziemowita na rejenta w miejsce Oleśnickiego, znalazło takie poparcie, że Oleśnicki, nie chcąc Ziemowita dopuścić, odstąpił sam od rejencji, do której testament Jagiełły i ambicja go powoływały. Ustanowiono dla każdej ziemi prowizorów na czas królewskiej małoletnoś- ci, ale nad mnóstwem prowizorów łatwiej się jeszcze spodziewał Oleśnicki niż nad słabym umysłem Jagiełły osiągnąć przewagę.

Leave a reply

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>