Słowianie – ciąg dalszy

0

W V wieku dopiero zetknęli się Słowianie bezpośrednio z cywilizacją, znaleźli się wśród podobnych warunków, w jakich plemię germańskie zostawało już od niepamiętnych czasów wobec Rzymian, Nie mogli też o tym Słowianie zamarzyć, ażeby się z Germanami zrównać, ażeby w roli historycznej, jaką tamci rozpoczęli, stanąć wobec nich z groźnym współzawodnictwem. I Germanie byli jeszcze dziczą, ale dziczą silnie zorganizowaną Słowianom brakowało wszelkiej spójni i organizacji. Podzieleni na nieskończoną ilość ludów i luźno ze sobą łączących się szczepów, stosunkowo do zajętych niezmiernych obszarów nieliczni, żywili się z myślistwa, pszczelnictwa, chowu bydła, a przede wszystkim z uprawy roli, do której sama natura ziemi przez nich zajętej zwróciła ich wcześniej niż zachodnich Germanów. Porzuciwszy jednak prędko życie koczownicze i wojownicze, nie wyrobili w sobie Słowianie poszanowania prawa i despotycznej władzy, nie mieli poczucia siły, jaką daje wewnętrzna karność i zgoda. Zadanie ich ograniczało się też do tego, ażeby korzystając z przyjaznych warunków, w zajętej ziemi stale się usadowić, granice siedzib zakreślić, napady odpierać, a przejmując powoli zdobycze starszej cywilizacji, skupiać się i zjednoczyć w zdrowo się rozwijające i silnie urządzone narody i państwa. Zadanie to spełniają Słowianie rzeczywiście w przeciągu pięciu wieków po swoim ostatecznym usadowieniu się, to jest pomiędzy szóstym a dziesiątym stuleciem po narodzeniu Chrystusa.

Leave a reply

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>