Rozwój Polski wewnętrzny

0

Polityka zewnętrzna Kazimierza świadczy o jego nadzwyczajnej roztropności, znajomości stosunków i mądrym użyciu sił własnych. Sama przez się nie usprawiedliwiałaby ona jednak przydomku „Wielki”, jakim Kazimierza już najbliższa obdarzyła potomność. Wielkim stał się Kazimierz dopiero przez to, że oszczędzając sił narodu od bezużytecznych, wyniszczających wojen, umiał je do pracy wewnętrznej skupić i umiał całemu narodowi w tej pracy jasną pochodnią swego geniuszu i niezachwianą energią przodować. Przodownictwo to tym większym w oczach naszych go stawia, że do kierowania pracą społeczną nie był wówczas monarcha polski obowiązany. Ustrój państwa był tego rodzaju, że społeczeństwo podzielone na stany pracowało samo i nie mogło się domagać poparcia od panującego, który tylko granic państwa strzec i równowagę wewnętrzną utrzymać był winien. Otóż Kazimierz Wielki umiał się wznieść ponad swój obowiązek, ponad pojęcia spółcze- sne, poznał bystrym swym okiem, że poparcie udzielone pracy społecznej zwiększy siły narodu, a tym samym i państwa, a wszechstronny jego umysł zdołał tej pracy na każdym polu wskazać należyty kierunek.

Popierał Kazimierz Wielki kolonizację niemiecką, nie obawiając się już germanizacji, popierał zakwitający w miastach przemysł i handel, szukający sobie dróg nie tylko na Rusi i w Niemczech, ale i w Węgrzech, Włoszech, Flandrii, Inflanciech i w odległej Moskwie. Cały handel pomiędzy północą i wschodem z jednej, a zachodem i południem z drugiej strony w miastach polskich podówczas się skupił. Miasta te korzystając z nadanego im „prawa składu”, nie przepuszczały żadnego obcego kupca, lecz zakupywały od niego przywieziony towar i w drugą stronę same go wysyłały, cenę dowolnie mu nakładając. Ogromne skarby gromadziły się w komorach mieszczan krakowskich, poznańskich, sandomierskich, lubelskich i lwowskich. Chcąc ściągnąć do kraju kapitał, podnieść tym samym przemysł i królewskie dochody, sprzyjał król osiedleniu się Żydów, którzy prześladowani za granicą, tłumnie do Polski ściągali, uregulował ich stosunki w osobnych przywilejach i wziął ich pod swoją osobistą opiekę. Co więcej, przenoszeniem osad polskich na prawo niemieckie, organizowaniem.ludności polskiej wieśniaczej na sposób niemiecki, nadaniem jej samorządu, wydzieleniem gruntów i oczynszowaniem – umiał w niej Kazimierz interes do pracy obudzić. Ludność ta zajęła i wykarczowała niezmierne, pustką jeszcze dotąd stojące przestrzenie. Oswobodzona od gniotących ją danin i przerzedzających wojen, rozrodziła się, przyszła do nie znapego przedtem dobrobytu, a Kazimierza królem „chłopków” ochrzciła. Ogromne dobra królewskie w ten sposób zagospodarowane, przez włodarzy i wielkorządców dozorowane, przynosiły królowi takie dochody, że dwór królewski zajaśniał świetnością i bogactwem, do nadzwyczajnych podatków nie było się potrzeby uciekać, a w miejscu dawnych drewnianych lepianek wzniosły się po licznych miastach wspaniałe świątynie i gmachy, wzniosły się warowne mury, które zdołały stawić opór nie tylko najazdom barbarzyńskiej dziczy, ale później także sztuce wojennej niemieckiej. Przykład króla naśladowało duchowieństwo i szlachta. Szlachta ta, prawie wyłącznie rycerskiemu rzemiosłu oddana, a na pracę rolną jako na zatrudnienie poniżające spoglądająca, chwyciła się pługa, a jeżeli w jakiej okolicy brakło jej ziemi, mianowicie w Wielko- polsce i na Mazowszu, przenosiła się tłumnie na wschód, w zajęte świeżo przez Kazimierza dzierżawy. Nie tylko Ruś Czerwona, ale całe zachodnie podkarpackie wzgórza (dzisiejsza zachodnia Galicja) zawdzięczają całą swą uprawę i polską kolonizację dopiero temu ruchowi wędrownemu szlachty za panowania Kazimierza Wielkiego. Czynili to na większą jeszcze skalę możni panowie, rozporzą- dzający większymi kapitałami. Opuszczając zachodnie strony, rzucali się wszyscy do Małopolski na Podgórze karpackie i zakładali tu niezmierne dobra, których wartość dobre gospodarstwo z każdym dniem podnosiło.

Leave a reply

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>