Powstanie państwa polskiego – ciąg dalszy

0

Podanie to najmniej ze wszystkich przez późniejsze dodatki skażone posiada tę zaletę, że nie pozwala nam szukać powstania Polski w awanturniczych hipotezach, na jakie wpadali nowsi historycy, a tłumaczy je podbojem i połączeniem ludów słowiańskich mieszkających nad Wartą przez książąt jednego z tych ludów. Jest to przypuszczenie najprawdopodobniejsze, które nam zarazem późniejszy wewnętrzny ustrój Polski najlepiej wyjaśnia.

Gwałtowne uderzenie Niemców na Słowian połabskich w IX wieku musiało pośrednio odbić się także na ludach należących do szczepu Polanów. Wśród zawichrzeń, które stąd powstały, wzmogła się władza książąt-wojowników u pojedynczych ludów na niekorzyść wieców. Jeden z tych książąt, prawdopodobnie gnieźnieński, może Ziemowit, pokonał w stanowczej walce księcia sąsiedniego ludu, wypędził go, oba ludy pod swoim berłem połączył i władzę swą wzmocnił. Postępując dalej tą drogą książę ten i jego następcy podbijali coraz to więcej ludów łub dobrowolnie korzące się przyjmowali, a w ten sposób wszystkie ludy do szczepu polskiego należące w jedno połączyli państwo. Łączyły się i inne, sąsiednie ludy słowiańskie dla odparcia grożącego im niebezpieczeństwa, ale słabe i wiotkie były te związki, bo władza wojskowa, którą one na swoim czele stawiały, polegała na obiorze, na dobrowolnym chwilowym poddaniu się jej kilkunastu ludów. Kto się zaś dobrowolnie połączył, ten mógł się przy każdej sposobności odłączyć, a choćby nawet nie zrywał sojuszu, to zachowaniem swoim obojętnym, nieposłusznym lub krnąbrnym związek osłabiał i z łatwością niweczył. O władzę dobijał się każdy, a urażony, że nie jemu się dostała w udziale, ją lekceważył. Dlatego ani szczepy polabskie, ani Pomorzanie, ani Ślązacy i Chrobaci nie zdołali się wyżej rozwinąć i byliby wszyscy niepowrotnie upadli, gdyby się w szczepie polskim nie była zbudziła myśl władzy samoistnej, książęcej, nie na wyborze, ale na własnej swojej sile opartej, która przemocą rozszerzała swój zakres i której każdy podlegać musiał z konieczności, z przymusu. Powstaniu takiej siły państwo swój początek zawdzięcza.

W nowym tym państwie ludy połączone siłą oręża utraciły oczywiście swoją odrębność, wiece, czyli zgromadzenia ludu ustały, książę chwycił w swoje ręce władzę nieograniczoną, a wykonywał ją za pomocą swych urzędników, których nad pojedynczymi częściami kraju ustanowił. Zjednoczywszy jeden szczep mogli też książęta piastowscy pomyśleć o podboju innych sąsiednich szczepów i narzuceniu im polskiej organizacji. W ten sposób przyłączyli po kolei Śląsk, Mazowsze, Pomorze, Chrobację i utworzyli wielkie państwo polskie, kilka szczepów w sobie obejmujące. Kiedy podbojów tych dokonano, nie możemy dla braku źródeł z pewnością wykazać, tyle jest rzeczą pewną, że ostateczne dopięcie wielkiego dzieła zawdzięczamy dopiero Mieszkowi i Bolesławowi Chrobremu.

Leave a reply

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>