Polemiczna tendencja syntezy Bobrzyńskiego

0

Nie jest prawdą, by dobra wola i patriotyczny zapał szlachty zdolne były zrekompensować jej wewnętrzną słabość, aby szlachta w ostatnich chwilach Rzeczypospolitej chciała i potrafiła rozwiązać spiętrzone problemy, by można było przy tym ustroju i tej organizacji wewnętrznej zachować polską niepodległość.

Polemiczna tendencja syntezy Bobrzyńskiego odbiła się na jej jednostronności, Wytykali mu ją nieraz współcześni i potomni. Zarzucali mu nie bez racji, że – eksponując ciemne strony dziejów dawnej Rzeczypospolitej – pominął milczeniem ich jaśniejsze karty. Nie bez podstaw wytykano, że historyk nie dostrzegł pozytywnych stron ustroju politycznego dawnej Polski, wcale wyraźnie zarysowujących się przy porównaniu z monarchiczną tyranią, rozwijającą się na Zachodzie i Wschodzie, z religijną nietolerancją, samowolą władzy świeckiej, nieprzestrzeganiem przez nią praw itd., co występowało w innych krajach. W szczególności wytykano Bobrzyńskiemu, że nie uwzględnił dokonującego się, zwłaszcza po pierwszym rozbiorze, procesu wewnętrznego odrodzenia, które stwarzało realną szansę przebudowy polskiego ustroju politycznego w oparciu o zdrowsze niż dotąd zasady, nie uwzględnił przemian w zakresie stosunków społecznych i gospodarczych, rozwoju kultury i nauki, czemu dopiero położyła kres interwencja Katarzyny II i konfederacja targowicka. Bobrzyński częściowo uznał słuszność tych zarzutów i drugie wydanie swego dzieła uzupełnił o rozdział obejmujący ostatnie chwile politycznej egzystencji Rzeczypospolitej, akcentując „odrodzenie w upadku”, które jednakowoż było w jego przekonaniu procesem powierzchownym, nie ogarniającym całego narodu.

Leave a reply

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>