Odzyskanie i apostolstwo Pomorza

0

W ścisłym związku z obronną wojną z Niemcami pozostawała kilkakrotnie walka zaczepna o zdobycie Pomorza, Polska miała odzyskać przystęp do Morza Bałtyckiego, utracony po śmierci Chrobrego, miała odzyskać ujścia głównych rzek swoich Odry i Wisły i możność spławiania swoich obfitych płodów na daleką północ i zachód. Już po te brzegi morskie pożądliwą rękę wyciągnęli Niemcy, Bolesław przeciął w ostatniej chwili ich usiłowania i postawił zdobycie Pomorza jako kwestię bytu dla całego narodu. Naród myśl Krzywoustego wybornie zrozumiał, szedł do wojny z niestrudzonym zapałem, a kiedy hufce polskie dotarły po raz pierwszy do morza, wydobył się z ich piersi bezwiedny głośny okrzyk zwiastujący spełnienie wielkiego zadania, powszechnemu uniesieniu nie było granic i miary. Walka z Pomorzanami toczyła się nie tyle w otwartym polu, ile około zdobycia warownych grodów i bogatych miast, w jakie obfitowało pogańskie, ale pod względem przemysłu i handlu wyżej od samej Polski stojące Pomorze. Zdobywali Polacy kolejno Białogród, Kołobrzeg, Wolin, Kamień i Szczecin. Krzywousty nie był jednakże w stanie od razu całego kraju do Polski wcielić i polskich urządzeń mu nadać. Musiał pozostawiać drobnych książąt pomorskich i tylko sobie posłuszeństwo i przyjęcie chrześcijaństwa z ich strony zapewnić. Przyrzeczenie takie składał już w roku 1107 po zdobyciu Czarnkowa Gniewomir, w r. 1109 po zdobyciu Nakla i walnej bitwie pod murami tego grodu przegranej Świętopełk, w roku 1121 po ponownym zdobyciu Szczecina Warcisław. Książęta ci, uginając się przed siłą Bolesława, zapominali jednak wkrótce o przyrzeczeniach

Leave a reply

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>