Odrębność dzielnic

0

Smutne były dla zewnętrznego stanowiska Polski następstwa podziału, ale gorszy jeszcze wpływ wywarły rządy synów Bolesława Krzywoustego na wewnętrzne stosunki i urządzenia podzielonego kraju. Chociaż Kościół polski utrzymywał swoją jedność i częstymi synodami ją wzmacniał, chociaż możnowładztwo urzędnicze uważało się za jeden stan i politykę ogólnopolską prowadzić się starało, to jednak ani Kościół, ani hierarchia urzędnicza nie zdołały wstrzymać Polski od zupełnego rozbicia. Różnice pomiędzy dzielnicami nigdy się nie były zatarły, teraz sześćdziesięcioletni rozdział niezmiernie je spotęgował. Każda dzielnica w innych znajdowała się warunkach, z innym sąsiadowała nieprzyjacielem, innym ulegała wpływom, w inny też rozwijała się sposób. Każda miała swoją naczelną władzę duchową i świecką, swojego księcia i hierarchię, inną też przyswajała sobie politykę, choćby przez antagonizm ku drugiemu. Co więcej, nie skończyło się na podziale Polski na wielkie, naturalne dzielnice i szczepy. Podział przechodził w rozdrobnienie każdej pojedynczej dzielnicy pomiędzy rozrastające się coraz to więcej linie piastowskie, a im drobniejszymi były, im słabszymi książątka, tym więcej powstawało między nimi walk, niezgody i swarów. Wszystkich tych walk i zatargów niepodobna tu skreślić, dzieje Polski w XIII wieku nie dadzą się też w jednym ogólnym obrazie przedstawić, musimy się losom każdej dzielnicy z osobna kolejno przypatrzyć.

Leave a reply

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>