Lelewelowski pogląd

0

Nie potrzeba znać polskiej historii, ażeby przeczytawszy taki pogląd powiedzieć, że ułożony jest a priori, że się faktom historycznym narzuca i wszystkie na swoją korzyść układa i nakręca. Nietrudno też w całej historii Lelewela ujrzeć odblask owej filozofii spekulacyjnej, która z początkiem tego wieku za wzorem Hegla, Rottecka, Guizota użyła i nadużyła historii dla upozorowania swoich rozlicznych systemów, która zaczynała od historio- zofii, zamiast na niej kończyć. Błędny ten kierunek znalazł jednak na Zachodzie pewne granice, przede wszystkim w wydawnictwie źródeł, prowadzonym na wielką skalę pod opieką i funduszem rządów, a wydobywającym na jaw mnóstwo szczegółów i faktów. Im więcej zaś znanych jest faktów, tym trudniej je oczywiście do jakiegoś poglądu nakręcić, tym pogląd ten musi być głębszy, a mniej jednostronny. Oddawali się też na Zachodzie pracy historycznej ludzie, którzy mieli sposobność fachowo się wykształcić, którym liczne zakłady naukowe i zbiory dawały możność wyrobienia sobie szerokich wiadomości i trzeźwiejszego, krytycznego zmysłu.

U nas wszystkiego tego brakło. Wydawnictwo źródeł leżało zupełnie odłogiem, ledwie od czasu do czasu staraniem prywatnego człowieka pojawił się jakiś drobny zbiorek, nie znano faktów, a przez to tym swobodniej rozwijano historiozofię. Praca historyczna nie dawała utrzymania, uciekali też od niej ludzie praktyczni, poświęcali się jej ogółem biorąc dyletanci, w których więcej było zapału, a nawet talentu, niż prawdziwej nauki. Historycy nasi uważali umiejętności polityczne jako rzecz dla siebie obcą i w poglądach swoich najgrubsze przeciw wynikom tych umiejętności popełniali błędy. Jeżeli zaś do tego wszystkiego dodamy, że stosunki nasze polityczne nie pozostały bez wpływu na dziejopisarstwo, że gorączka polityczna do takiego posunięta stopnia odbiła się w całej historycznej pracy, to możemy łatwo zrozumieć, dlaczego kierunek spekulacyjny tak głębokie korzenie zapuścił w naszym dziejopisarstwie i dłużej niż gdzie indziej na tej niwie panował.

Leave a reply

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>