Kim był Michał Bobrzyński?

0

Kim był zatem Michał Bobrzyński, który tak zabłysnął w owym 1879 roku? Syn znanego krakowskiego lekarza, urodzony w Krakowie dnia 30 września 1849 r., po ukończeniu sławnego gimnazjum Św. Anny wstąpił na wydział prawa Uniwersytetu Jagiellońskiego (1867), gdzie słuchał wykładów znakomitych uczonych, takich jak Fryderyk io S. Kieniewicz, Tto historyczne „Dziejów Polski” Bobrzyńsklego, „Przegląd Historyczny”, t. 37, 1948, s. 343 por.: W. M. Bartel, Michał Bobrzyński (1M9-193S), w Spór o historyczną szkołą krakowską, pod red. C. Bobińskie! i J. Wyrozum- skiego, Kraków 1972, s. 145-146.

Zoll (prawo rzymskie), Udalryk Heyzmann (prawo kanoniczne), Piotr Burzyński (historia prawa polskiego), Julian Dunajewski (tzw. umiejętności polityczne). Rozbudzone zainteresowania historyczno-literackie sprawiły, że młody student jął również uczęszczać na wykłady z literatury polskiej i niemieckiej (Karol -Mecherzyński, Stanisław Tarnowski, Tomasz Bratranek), zaglądał też na zajęcia prowadzone przez świeżo pozyskanego przez krakowską uczelnię historyka, Józefa Szujskiego, który objął w 1869 r. utworzoną właśnie w Krakowie katedrę historii Polski, uczonego o znanym już nazwisku, stojącego u progu kariery naukowo-dydaktycznej i organizatorskiej, postaci niewątpliwie pierwszego rzędu na firmamencie ówczesnego dziejopisarstwa polskiego. Wraz z młodymi adeptami nauki historycznej uczęszczał więc Bobrzyński przez dwa lata na prowadzone przez Szujskiego seminarium z historii polskiej, w szczególności zaś historii średniowiecznej. Nie ulega wątpliwości, że zaważył on w sposób szczególnie doniosły na ukształtowaniu zainteresowań naukowych i na światopoglądzie młodego Bobrzyńskiego. Ale przecież nie tylko on. Człowiekiem, który wywarł wpływ bodaj że jeszcze silniejszy, był odsunięty przed laty od uniwersytetu, pozostający na uboczu, a przecież dzięki swej indywidualności nadzwyczaj silnie oddziałujący na intelektualne środowisko Krakowa historyk prawa polskiego, Antoni Zygmunt Helcel. Młody student prawa rychło znalazł się pod jego urokiem, przejął się formułowanymi przezeń postulatami badawczymi, a także z całą pewnością wypowiadanymi przezeń ogólnymi poglądami historycznymi: nie przypadkiem twórcy rozwijającego się w podwawelskiej stolicy kierunku dziejopisarskiego uważali A, Z. Helcia za swego duchowego mistrza.

Leave a reply

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>