Harmonia wiązana z dążeniami monarchicznymi

0

Odnajdywał w przeszłości polskiej takie – jak powiadał – „grzechy” polityczne, społeczne i moralne, jak „pogardzanie rządem, nierząd i pogardzanie bliźnim, uciemiężenie ludu”, a także odstępstwo od katolicyzmu, i podkreślał, że one to właśnie zrodziły tę „szaloną dysharmonię” w łonie polskiego społeczeństwa, „która skończyła się podziałem Polski”. Nie ukrywał, że „harmonię” wiązał z dążeniami monarchicznymi, ale przyczynę zła widział nie tyle w wadliwym systemie ustrojowym, co w tym, co pozbawiało naród „własnego rządu i własnej dyspozycji społeczeństwem”. J. Szujski pisał:

Obłędzie! który mniemasz, że dosyć jest chcieć wypędzić nieprzyjaciół, że dosyć jest zrobić konspiracyjkę jedną lub drugą, aby być wolnym i niepodległym, wynieś się z ziemi naszej, opuść ją na zawsze, bo sprowadzasz tylko klęski bez granic, bo policzone już dni twoje, które z woli Bożej spędzałeś między nami, bo dokonałeś już swego i złożyć nam cię przychodzi do grobu z słowem miłości i przebaczenia chrześcijańskiego.

Mocne to były słowa w ustach człowieka, który niedawno jeszcze był wyznawcą tego, co dziś za ,,obłęd” uznawał. Daleki był jednak Szujski od integralnego potępienia tradycji walk niepodległościowych, uważał je za. tradycję szlachetną, tyle że dziś nie tylko nieaktualną, ale wręcz szkodliwą. Szkodliwą ze względu na konstelację sił politycznych w Europie, szkodliwą ze względu na swe społeczne treści, na zagrożenie, jakie stwarzała dla ogólnonarodowej solidarności wszystkich klas społecznych, która stawała się w coraz większym stopniu marzeniem środowisk ugodowych. Dlatego ogłaszał Szujski wszem i wobec „pogrzeb iiberi conspiro, tego ducha, który liberum veto, starego grzesznika, odkupił krwią i łzami milionów”. Wczytajmy się uważnie w namiętne słowa historyka – znaleźć w nich można wymowne społeczno-polityczne treści, które należały do politycznego katechizmu tej społeczno-politycznej orientacji, której jednym z ideologów był Szujski:

… rok 1863 zamknął na zawsze epokę konspiracji nie zostawiając ani jednego człowieka społecznie niewolnego na ziemi polskiej, rok 1863 dokonał dzieła uwłaszczenia ludu, nad którym konspiracja jako złe konieczne pracowała. Bo przedłużenie konspiracji poza rok 1863 pod jakimkolwiek kształtem byłoby już nie walką o niepodległość, której drogą konspiracyjną żaden naród na świecie nie odzyskał, nie przedłużeniem socjalnej rewolucji, która się w r. 1863 już dokonała, ale podaniem narodu na zgubę, ułatwieniem danym Moskwie do jego zagłady. Jak liberum veto po Konstytucji 3 Maja było Targowicą, tak i liberum conspiro po usamowolnie- niu ludu byłoby nią, w straszniejszej tylko formie.14

Leave a reply

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>