Bolesław Śmiały (1058-1080) – ciąg dalszy

0

Szczupłe te fakta w ustach kronikarzy średniowiecznych, którzy nam je opowiadają, przybrały postać zupełnej legendy. Nieustanne wojny Bolesława nużyć miały niezmiernie rycerstwo. Podczas długiej mebytności panów czeladź pozostała w domu zaczęła się buntować, żony i córki ich zabierać i dobytek trwonić. Posłyszawszy o tym rycerstwo opuściło króla zajętego wojną na Rusi i powróciło do domu dla robienia krwawego porządku. Rzucił się z wściekłego gniewu Bolesław, powrócił prędko z wyprawy i rozpoczął srogie, okrutne prześladowanie nie tylko tych, którzy go opuścili, ale nie mniej tych, którzy wszczynali w kraju nieporządki i wywołali tłumny powrót rycerstwa z wyprawy. Okrucieństwo króla nie miało żadnego hamulca w poczuciu sprawiedliwości, rozpusta i namiętności jego – żadnych cugli i granic. Znalazł się jednak wpośród duchowieństwa mąż, który się odważył otwarcie przeciw królowi wystąpić i w imieniu Kościoła głośno go do poprawy wzywać. Bolesław nie przyzwyczajony do takiej mowy od żadnego ze swoich poddanych, zaślepiony w namiętności i dumie, tym sroższym zapalił się gniewem i tym więcej w złem i zbrodni się nurza. Ale i biskup Stanisław nie odstąpił od przedsięwzięcia. Straszna klątwa kościelna spadła na głowę króla, zamknęły się przed nim kościoły, ustała służba Boża. Wszystko zaczęło od Bolesława stronić, jako sprawcy nieszczęścia mu złorzeczyć i w otwarte przeciw niemu wiązać się spiski. Widząc zwyciężającego biskupa, a nie znając miary w swym gniewie, król postanowił jednym zamachem całą rzecz przeciąć. W chwili, kiedy św. Stanisław w Kościele na Skałce w Krakowie mszę św. odprawiał, zjawił się na progu kościoła rozjątrzony Bolesław i wydał rozkaz drużynie, aby zamordowała biskupa. Cofnęli się z przerażenia dworzanie. Wówczas król z obnażonym mieczem wpadł do kościoła i biskupa własnoręcznie uśmiercił. Z tą jednak chwilą klątwa Boża zaczęła ścigać zbrodniarza. Cały naród od niego się odwrócił i do opuszczenia kraju i tronu go zmusił. Tak tłumaczy dzieje Bolesława legenda, utworzona pod wpływem kanonizacji św. Stanisława i potępiająca bezwzględnie monarchę.

Dla historyka panowanie Bolesława Śmiałego w inszej się musi przedstawiać postaci. Widzimy w nim najpierw monarchę, który za wzór działania obrał sobie niewątpliwie Bolesława Chrobrego, który wojnami na wszystkich granicach pragnął całość i świetność państwa utrzymać i rozszerzyć, który koronacją swoją podniósł również ideę jego samodzielności. Równy Chrobremu swoją odwagą, śmiałością i męstwem, nie posiadał jednak Bolesław Śmiały jego wytrawnego poglądu na otaczające go stosunki i świadomości głębszych celów, do których miał dążyć. Wojny Śmiałego miały raczej charakter awanturniczych harców niż politycznie pomyślanych podbojów. Niszcząc swe siły na Węgrzech i Rusi traciła Polska z oka swój istotne cci, którym było połączenie Słowian zachodnich i zdobycie brzegów Bałtyckiego Morza. Wojnom tym zresztą nie towarzyszyły mądre wewnętrzne reformy.

Leave a reply

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>