Bolesław Chrobry (992-1025). Budowa państwa cz. II

0

Nie zadowalając się podbojem i zaprowadzeniem polskich urządzeń, myślał tymczasem Bolesław nad utrwaleniem całego dzieła, nad zdobyciem mu uroczystego uznania ze strony papieża i cesarza. Sprzyjały temu nadzwyczaj okoliczności. Patrzyły wprawdzie na zdobycze Bolesława zazdrosnym okiem Niemcy. Stara ich a wielka potęga groźną się mogła stać dla młodego polskiego państwa, gdyby ją mogli zjednoczyć i całą siłą na Polskę się rzucić. Niemcy jednakże ówczesne składały się z kilku odrębnych szczepów, Franków, Sasów, Bawarów i Szwabów, a każdy z tych szczepów odrębnych swoich dziedzicznych miał książąt i ze wszystkimi innymi współzawodniczył. Do wspólnego trwałego działania nie mógł nakłonić ich król niemiecki, bo król ten, obierany dożywotnio przez książąt szczepowych i od ich poparcia zależny, musiał się z nimi samymi nieustannie ucierać i niewielką miał władzę. Ratowało to Polskę, która właściwie tylko z najbliższymi swymi sąsiadami, z książętami saskimi musiała się liczyć, a tym już łatwiej zdołała wystarczyć. Królowie zresztą niemieccy piastowali zarazem cesarską koronę, podówczas Otto III, człowiek młody, wielkiej ambicji, a jeszcze większy marzyciel. Zniechęcony ciągłymi zatargami z niemieckimi książęty, nie mogąc na nich skutecznie się oprzeć, myślał wiele więcej o swojej cesarskiej rzymskiej niż o królewskiej niemieckiej koronie, pracował przez całe życie nad rozciągnięciem swego wpływu na wszystkie chrześcijańskie narody, nad urzeczywistnieniem idei światowego cesarstwa, a zajęty tak wielkim zadaniem zapomniał zupełnie o interesach Niemiec, nieraz nawet wbrew interesom tym nie wahał się działać i poza granicami Niemiec do uśmierzenia ich wewnętrznych waśni szukał niejednokrotnie oparcia. Ambicję tę Ottona podsycał jeszcze sławny uczony Gerbert, który w roku 999 pod imieniem Sylwestra II zasiadł na stolicy papieskiej. Sięgał Sylwester dalej, obawiając się bowiem zbytecznej przewagi cesarzów, patrzył chętnie na wzmaganie się innych państw chrześcijańskich, które by wobec Niemiec mogły przeciwwagę stanowić. Tak więc zarówno cesarz, jako też papież, każdy z innych powodów, gotowi byli uznać zdobycze Bo-

Leave a reply

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>